|
Pagaz Krzeszów 1:1 (1:1) Orzeł Wojcieszów
karne 3:1
Skład: Janc G., Firlej Mateusz, Maciejczyk Sł., Magierowski (55' - Jakubiec), Dąbrowski, Klawiński, Repczyński (65' - Nowicki K.), Kaniewski M., Wiciński, Wydrych, Łużny R.
Bramki: 21' 0:1 Firlej
36' 1:1 Pagaz
Pucharowe spotkanie przeciwko beniaminkowi z Krzeszowa było ważne dla nas, bowiem po "wpadce" w Turnieju o Puchar Starosty Złotoryjskiego, koniecznie chcieliśmy się dowiedzieć, na co możemy liczyć w oczekującym nasz zespół, trudnym sezonie 2011/2012.
Trzeba powiedzieć, że egzamin ten wypadł średnio. Na pewno liczyliśmy na więcej, tym bardziej, że początek meczu zapowiadał się wyśmienicie, kiedy Firlej po dynamicznej akcji, uderza z 25 metrów i bramkarz gospodarzy nie ma nic do powiedzenia. Na pewno taka sytuacja podrażniła miejscowych, którzy chcąc się pokazać przed własną publicznością zaczęli mocno naszych naciskać. Nasi też nie odpuszczają i obserwujemy twardą, bezpardonową walkę z obu stron. Mamy wiele sytuacji, jednak skuteczność jest dzisiaj naszą słabą stroną. Mimo wszystko widać, że gramy bez 4 podstawowych zawodników. Gospodarze walczą dalej, co im się opłaci, kiedy w 36',chwila nieuwagi naszej defensywy i bramkarza daje im upragniony remis.
W rzutach karnych nie jesteśmy wystarczająco skoncentrowani i tylko Dąbrowski trafia czysto. Przy stanie 3:1 wiadomo, że odpadliśmy z rozgrywek pucharowych i "Kanior" rezygnuje z egzekwowania rzutu karnego.
Nasi zagrali poprawnie i tylko poprawnie. Blado wypadł nasz atak, gdzie osamotniony Łużny niewiele mógł wskórać.
W sobotę - 13 sierpnia 1. mecz sezonu i wyjazdowe spotkanie z kolejnym beniaminkiem - Leśnikiem Osiecznica. Zapraszamy kibiców i fanów na to spotkanie, no i oczywiście liczymy na udany występ "orzełków".
Autor: Adler’s |