Orzeł Wojcieszów 1:0 (0:0) Łużyce Lubań
Skład: Małoszek, Dekas, Repczyński, Kucharski, Kubicki, Wiśniewski, Ślusarczyk (75'-Dutkiewicz), Sokołowski, Jerka (55'-Kowgier), Kałuziński Bujak
Bramka: 72' - Kałuziński.
Inauguracja sezonu w wykonaniu juniorów była bardzo, bardzo udana. Co by nie mówić, w poprzednim sezonie mieliśmy bowiem pecha, przegrywając obydwa spotkania z Łużycami. Tym razem jednak nasi wyciągnęli wnioski z tych porażek i nie dali sobie wydrzeć wygranej. Sam mecz jednak nie był porywającym widowiskiem. Widać, że naszym brakuje ogrania. Niestety zaplanowane mecze kontrolne w środku tygodnia nie doszły do skutku. Nasi sparingpartnerzy z minionego sezonu jakoś kwapili się, by dać nam rewanż. Oficjalnie brak środków finansowych miał tutaj decydujące znaczenie. Stąd gra, jaką nasi zaprezentowali nie mogła być najlepszej marki. Dużo szarpanej gry, niedokładnych podań były szczególnie widoczne.
Jednym słowem wypadliśmy średnio. A, że przeciwnik nie pokazał nadzwyczajnego, mieliśmy ułatwione zadanie. Gdyby nasi juniorzy wykazali się większą skutecznością, zwycięstwo mogłoby być bardziej okazałe. Niestety, Bujak przy 2 ,,setkach'', uderzał niecelnie. Mimo wszystko 3 punkty zostały w Wojcieszowie.
Następny mecz (wyjazdowy) już w sobotę 3 września. Gramy w Marciszowie, z miejscowym Bobrem. Początek - o godz. 11-tej.
Autor: Adler’s |