Strona Główna

Klub

O-Klasa

Juniorzy

Trampkarze

Młodzicy

Shoutbox!

Sponsoring

Archiwum

Kontakty

Galeria obrazów

Linki
oficjalna strona klubu
10. kolejka - kl. O
9. kolejka - kl. O
6. kolejka - juniorzy
8. kolejka - kl. O
5. kolejka - juniorzy
4. kolejka - juniorzy
3. kolejka - juniorzy
7. kolejka - kl. O
Szalik klubu
6. kolejka - kl. O
7. kolejka - juniorzy

 

Orzeł Wojcieszów 4:5 (1:2) GKS Gromadka

 


Skład: Małoszek, Dekas, Wiśniewski, Kubicki, Kałuziński, Naciejewski Sz. (42' - Łobacz), Ślusarczyk, Lidtke (65' - Kowgier), Gałecki, Dutkiewicz, Bujak

Rezerwa: Kardasz

 

Bramki:     06'    0:1   goście

                28'    1:1   Gałecki

                42'    1:2   goście

                46'    1:3   goście

                54'    2:3   Bujak

                69'    2:4   goście

                70'    3:4   Gałecki

                75'    3:5   goście

                83'    4:5   Bujak

 

Początek I połowy to lekka przewaga naszego zespołu, z której jednak nic nie wynika.

Za to nasi popełniają błędy, które jednak kosztują. Już w 6' błąd naszych obrońców powoduje, że tracimy bramkę. Nasi rzucają się do ataku, by odrobić straty, jednak ze skutecznością są dzisiaj na bakier. Niecelne strzały Bujak i Dutkiewicza w 20 i 22 minucie mogły dać nam prowadzenie. Dopiero  celne uderzenie Gałeckiego w 28', który skutecznie kieruje piłkę do bramki gości, po strzale Dutkiewicza daje nadzieję, że będzie lepiej. Niestety kolejna strata bramki w 40', gdy po szybkiej akcji gości

nasz bramkarz zostaje przelobowany, gasi te nadzieje. Linia obrony gospodarzy jest dziurawa jak ser szwajcarski i nie może tu być tłumaczeniem fakt, że gramy osłabieni brakiem 4 zawodników. Po prostu rezerwy są słabe. Techniki jak na lekarstwo. Po każdym przyjęciu, piłka odskakuje od nóg naszych piłkarzy na odległość 5-6 metrów.

Tak to jednak bywa jak się nie ma opanowanej techniki(przynajmniej w minimalnym stopniu), a na treningi uczęszcza się w kratkę lub wcale. Do tego jeszcze spuszczona głowa przy prowadzeniu piłki, daje obraz jakości gry. Na przerwę schodzą nasi w minorowych nastrojach, a nieliczni kibice mają nadzieję, że w II połowie będzie lepiej.

Niestety obraz gry się nie zmienia, a nasi gonią wynik. Jednak w ostatecznym rozrachunku goście są lepsi , a naszym maluje się na twarzach obraz bezradności.

Jedynym jaśniejszym punktem w szeregach "orzełków" jest Gałecki, który wyrasta na rasowego łowcę goli. Pod warunkiem, że będzie pilnie trenował!!!!!

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji w galerii!!

 

Autor: Adler’s

Strona GłównaKlubO-KlasaJuniorzyTrampkarzeMłodzicyShoutbox!SponsoringArchiwumKontaktyGaleria obrazówLinki
copyright 2010 @ detlef17