|
Orzeł Wojcieszów 4:5 (1:2) GKS Gromadka
Skład: Małoszek, Dekas, Wiśniewski, Kubicki, Kałuziński, Naciejewski Sz. (42' - Łobacz), Ślusarczyk, Lidtke (65' - Kowgier), Gałecki, Dutkiewicz, Bujak
Rezerwa: Kardasz
Bramki: 06' 0:1 goście
28' 1:1 Gałecki
42' 1:2 goście
46' 1:3 goście
54' 2:3 Bujak
69' 2:4 goście
70' 3:4 Gałecki
75' 3:5 goście
83' 4:5 Bujak
Początek I połowy to lekka przewaga naszego zespołu, z której jednak nic nie wynika.
Za to nasi popełniają błędy, które jednak kosztują. Już w 6' błąd naszych obrońców powoduje, że tracimy bramkę. Nasi rzucają się do ataku, by odrobić straty, jednak ze skutecznością są dzisiaj na bakier. Niecelne strzały Bujak i Dutkiewicza w 20 i 22 minucie mogły dać nam prowadzenie. Dopiero celne uderzenie Gałeckiego w 28', który skutecznie kieruje piłkę do bramki gości, po strzale Dutkiewicza daje nadzieję, że będzie lepiej. Niestety kolejna strata bramki w 40', gdy po szybkiej akcji gości
nasz bramkarz zostaje przelobowany, gasi te nadzieje. Linia obrony gospodarzy jest dziurawa jak ser szwajcarski i nie może tu być tłumaczeniem fakt, że gramy osłabieni brakiem 4 zawodników. Po prostu rezerwy są słabe. Techniki jak na lekarstwo. Po każdym przyjęciu, piłka odskakuje od nóg naszych piłkarzy na odległość 5-6 metrów.
Tak to jednak bywa jak się nie ma opanowanej techniki(przynajmniej w minimalnym stopniu), a na treningi uczęszcza się w kratkę lub wcale. Do tego jeszcze spuszczona głowa przy prowadzeniu piłki, daje obraz jakości gry. Na przerwę schodzą nasi w minorowych nastrojach, a nieliczni kibice mają nadzieję, że w II połowie będzie lepiej.
Niestety obraz gry się nie zmienia, a nasi gonią wynik. Jednak w ostatecznym rozrachunku goście są lepsi , a naszym maluje się na twarzach obraz bezradności.
Jedynym jaśniejszym punktem w szeregach "orzełków" jest Gałecki, który wyrasta na rasowego łowcę goli. Pod warunkiem, że będzie pilnie trenował!!!!!
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji w galerii!!
Autor: Adler’s |