|
GKS Leśnik Osiecznica 6:0 (4:0) Orzeł Wojcieszów
Skład: Janc G., Dąbrowski, Maciejczyk Sł., Klawiński, Firlej Mateusz, Repczyński, Kaniewski M., Terlecki, Wydrych, Bujak, Łuzny R.
Rezerwa: Małoszek, Sporny
bramki: 6', 31', 33', 44', 61', 87' Leśnik Osiecznica
... czerwona latarnia już po I kolejce !!
Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację rozgrywek w wykonaniu naszych seniorów.
Zostaliśmy wprawdzie osłabieni kontuzjami 2 zawodników, oraz odejściem Kurka i niewyjaśnioną do dzisiaj sytuacją Kłobuckiego, to jednak mieliśmy prawo oczekiwać, że nastąpi pełna koncentracja w drużynie. Szczególnie ze strony młodych zawodników, którzy dostali szansę pokazania się. Tak się jednak nie stało. Na dzień dzisiejszy nie wszyscy młodzi piłkarze mają ochotę grać w zespole. Co prawda obiecują, obiecują, ale na obietnicach się kończy. Prawda jest taka, że zespół do rozgrywek nie jest przygotowany, bo było to po prostu niemożliwe. I nie jest to wina nowego trenera. Faktem jest, że ,,młodzież'' nie jest przyzwyczajona do wysiłku. Taki stan rzeczy trwa na pewno nie od dziś. Trzeba by spytać samych zainteresowanych, dlaczego tak się dzieje. Być może i rodzice i szkoła mieliby coś do powiedzenia na ten właśnie temat. Według trenera Terleckiego większość młodych zawodników uczestniczy średnio w jednym treningu tygodniowo, a odbywa się ich trzy. To o czymś świadczy!!. Dzisiejsze spotkanie obnażyło nasze słabości niemiłosiernie. Byliśmy słabsi od gospodarzy i technicznie i taktycznie. Wszystkie nasze formacje zagrały poniżej oczekiwań. Być może nie przegralibyśmy tak dotkliwie, gdyby Łużny już w 2 minucie zamiast w słupek trafił do bramki. Jest to jednak tylko ,,gdybanie''. Nie potrafiliśmy wykorzystać ,,prezentów'' gospodarzy, którzy w początkowej fazie ,,poczynali'' sobie bardzo nerwowo, a my nie byliśmy w stanie tego wykorzystać.
Mieliśmy tylko 2 okazje, by zmienić przebieg zdarzeń na boisku. O pierwszej, Łużnego było już wcześniej, druga to strzał Kaniewskiego w mur obrońców gospodarzy.
Wszystkie formacje zagrały słabo, poczynając od ataku a kończąc na obrońcach. Pikanterii dodaje fakt, że nawet nasz bramkarz ,,wrzucił'' sobie dwa gole do bramki.
Kolejne spotkanie przed nami, które do łatwych należeć nie będzie. Lotnik Jeżów Sudecki, to według własnych zapewnień, czołowy kandydat do awansu.
Gramy w niedzielę - 21 sierpnia, godz. 17,00.
Oczywiście zapraszamy wszystkich kibiców i Fanów Orła Wojcieszów na stadion miejski w Wojcieszowie.
pozostałe wyniki
Lotnik Jeżów Sudecki 4:2 GKS Raciborowice
Olimpia Kowary 1:1 Piast Dziwiszów
Olimpia Kamienna Góra 3:1 Łużyce Lubań
Pagaz Krzeszów 1:4 Czarni Lwówek Ślaski
Piast Wykroty 4:0 GKS Warta Bolesławiecka
Victoria Ruszów 4:3 Włókniarz Mirsk
Olsza Olszyna 0:5 BKS Bolesławiec
Autor: Adler’s |