|
Orzeł Wojcieszów 2:3 (0:0) PRI Bazalt Włókniarz Mirsk
Skład: Miturski, Maciejczyk Sł. (70' - Szwaja), Dąbrowski, Klawiński, Żukowski, Sporny, Terlecki, Kaniewski M., Firlej Mateusz, Łużny R., Bujak
Rezerwa: Opaczewski, Magierowski, Repczyński
Kartki:
żółte - Klawiński, Kaniewski
goście - x1
Bramki: 60' 0:1 Wichowski
65' 1:1 Kaniewski (dobitka w zamieszaniu podbramkowym)
70' 2:1 Terlecki (przytomna reakcja w zamieszaniu pod bramką gości)
80' 2:2 Kowal
85' 2:3 Kowal
Widzów: około 50
Kolejna porażka !!!!!
Porażka, która nie wróży nic dobrego. Początek spotkania nie obfitował w jakieś spektakularne akcje, które mogły nam przynieść bramkowe sytuacje. Pojedynek miał wyrównany przebieg ze wskazaniem jednak na gości, którzy lepiej operowali piłką. Nasi ograniczali się do rozbijania ataków i wybijania piłki z naszej połowy.
Taka taktyka funkcjonowała w miarę dobrze, bowiem nasi dysponowali jeszcze odpowiednim zapasem sił. W miarę upływu czasu sytuacja zaczęła się zmieniać na niekorzyść orzełków. Niefortunna interwencja jednego z naszych obrońców, który mija się z piłką, kosztuje nas utratę bramki. Od tego momentu zaczynamy grać zupełnie dobrze, spychając mirszczan na ich połowę. Efektem są dwie bramki, które strzelamy w odstępie 5 minut. Jak się okazuje, są to jedyne 6-7 minut naprawdę dobrej gry naszego zespołu. W momencie przeprowadzonej w 70' zmiany (boisko opuszcza Maciejczyk), przestajemy grać. Drużyna jakby zadowolona z prowadzenia 2:1, cofa się na własną połowę, oddając inicjatywę gościom. Gorzej, zapominamy o elementarnych zasadach gry, nie stosując krycia i pozwalając przeciwnikowi na wszystko. Widać, że nasi opadli z sił. No ale na to jest też wytłumaczenie: brak praktycznie sezonu przygotowawczego. Starsi zawodnicy, którzy systematycznie trenują, tych braków niestety nadrobić nie mogą. Natomiast młodzi zawodnicy, są prawdziwą zagadką. Na treningach nie bywają, zawsze znajdując wytłumaczenie, najczęściej usprawiedliwiając się krótkim, zdawkowym: nie mogłem !!!!
A już do kanonu stałych wypowiedzi należą te w stylu: to nie będę grał !!!!
Widać brak zaangażowania i udziału w poczynaniach drużyny. Szczególnie charakterystyczny jest element takiego jakby wyczekiwania na coś co się może zdarzyć. Pytanie tylko co to ma być, bowiem od młodych zawodników tego się nie słyszy.
Doprawdy, nie wiadomo jak podejść do nich dzisiaj. Faktem jest, że nie utożsamiają się oni na dzień dzisiejszy z drużyną!! Kiedyś było to nie do pomyślenia!!. Tak twierdzą starzy, doświadczeni zawodnicy i chyba mają dużo racji. Oczywiście są wyjątki i zainteresowani wiedzą o kogo chodzi!!!
Kolejny przykład to nasz młody bramkarz, który dobrze rokuje. Ale jak jest wyjazd na giełdę, to niestety na meczu jest nieobecny.
Na wstępie tej relacji napisałem, że dzisiejsza przegrana nie wróży niczego dobrego.
Myślę, że jest jeszcze gorzej i nie zanosi się na lepsze.
pozostałe wyniki
Leśnik Osiecznica
|
2
|
2
|
Lotnik Jeżów Sudecki
|
Pagaz Krzeszów
|
2
|
0
|
Olimpia Kamienna Góra
|
Lwówek Śląski
|
1
|
1
|
GKS Raciborowice |
Piast Wykroty
|
2
|
0
|
Victoria Ruszów
|
BKS Bolesławiec
|
0
|
5
|
Łużyce Lubań
|
Olsza Olszyna
|
2
|
3
|
Olimpia Kowary
|
GKS Warta Bolesławiecka
|
3
|
1
|
Piast Dziwiszów
|
|
|
|
|
zawodnik meczu
nikt
12 na 23 oddane głosy (52 %)
Autor: Adler’s
|