|
Podsumowanie sezonu 2010-2011
Dzisiaj na "tapecie" kolejne drużyny:
Młodzicy i trampkarze
Są to grupy wiekowe, których szkolenie w ostatnich latach pozostawiało wiele do życzenia. Przyczyna była zawsze tylko jedna. Brak chętnych do szkolenia naszych najmłodszych adeptów w klubie. Szkoda, bo jednak w tych grupach kształtuje się nawyki i charaktery młodych zawodników. Chyba nie trzeba przypominać jak ważne i odpowiedzialne zadanie ciąży na opiekunach i trenerach tych kategorii wiekowych.
O ile trampkarze od dwóch sezonów maja opiekuna, którym jest pan Łazarewicz, to w przypadku młodzików sprawa nie była taka prosta. Od rundy wiosennej obowiązki trenera przejął ostatecznie Robert Łużny.
Ciągłe zmiany trenerów miały na pewno negatywny wpływ na cykl szkolenia tej grupy wiekowej. Pozostaje mieć nadzieję, że ci młodzi piłkarze pozostaną oczkiem w głowie władz klubu.
Młodzicy:
W klasyfikacji generalnej sezonu 2010/2011 zajęli 5, gdy po rundzie jesiennej zajmowali 4 miejsce.
Po rozegraniu 18 spotkań, zanotowali na swoim koncie 25 punktów, strzelając 22 bramki, tracąc 26. Odnieśli 8 zwycięstw, przy 1 remisie i 9 porażkach.
Wynik, w porównaniu z rundą jesienną(16 pkt. przy 5 wygranych, 1 remisie i 3 porażkach) niezbyt zadowalający. Gdzie są tego przyczyny?
Na pewno jedna z nich to częste zmiany trenerów w tej grupie rozgrywkowej. Także wiek naszych najmłodszych miał niebagatelne znaczenie w osiągnięciu sukcesów sportowych. Okazuje się, że jesteśmy jedną z najmłodszych drużyn w swojej klasie rozgrywkowej, jeśli nie najmłodszą. Mamy w składzie zaledwie 2 zawodników szóstoklasistów, gdy w innych zespołach jest już raczej normalne zjawisko. "Posucha" wśród młodzieży jest ogromna. Jeśli chodzi o frekwencję na treningach, to była ona bardzo dobra. Jeden raz zdarzałya się jednak sytuacja, że trening nie odbył się.
W ocenie trenera na pochwałę zasłuzyli:
- Maciejewski Patryk i Engler Karol
Z kolei największe postępy poczynili:
- Engler Marcin i Bonarski Kacper
Trampkarze:
Już drugi sezon opiekunem tej grupy jest Franciszek Łazarewicz, co na pewno miało wpływ na okrzepnięcie i nabranie pewności siebie.
W klasyfikacji generalnej sezonu nasi zajęli 4 miejsce, zdobywając w 20 spotkaniach 40 punktów, stosunek bramkowy 67:27, przy 12 wygranych, 4 remisach i 4 porażkach. W porównaniu z rundą jesienną, wypadliśmy na wiosnę słabiej.
Przypomnijmy, że po jesieni byliśmy na 2 miejscu, ze stratą 5 punktów do Olimpii Kamienna Góra (23 pkt., - 7 wygranych, 2 remisy, 1 porażka, bramki 37:12).
Co złożyło się na słabsze wyniki w rundzie wiosennej.
Zapewne duża fluktuacja zawodników. Ponadto po pamiętnym walkowerze dla Rudaw Janowice Wielkie, zaczęliśmy grać tym co posiadamy i przede wszystkim fair.
Dało się także zauważyć, że nasza młodzież nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy.
Szczególnie widoczne było to w pamiętnych meczach z Karkonoszami Jelenia Góra.
Podobnie i w tej grupie wiekowej brakuje zawodników. Z musu trzeba było przesunąć do tej klasy kilku młodzików.
O ile w klasie młodzików, ci najmłodsi winni się zabawiać piłką, a trenerzy zwracać szczególną uwagę na doskonalenie na przykład koordynacji ruchowej, to w trampkarzach, praca z nimi musi wyglądać już nieco inaczej. Jakich będziemy mieli trampkarzy, takich otrzymamy do dyspozycji juniorów, a stąd już krok do seniorów i w perspektywie jakości wojcieszowskiej piłki nożnej.
Autor: Adler’s
współpraca: R. Łużny |